środa, 30 marca 2011

. . . . . .

(1) ZAPLĄTANI ( 1999)

Wplątani w czasu labirynt
Omotani siecią pajęczą godzin
Wijemy sobie gniazda
Na wysokich drzewach pocieszeń
łuskamy orzeszki szarej codzienności
co dzień
wśród krótkotrwałych uniesień

A za oknami
Od lata do zimy
Taki sam krajobraz
W coraz to innych barwach
Pyta ...na wpół sennie

Dokąd tak pędzimy
Kiedy mija godzina
druga
trzecia
czwarta . . .


(2) bez tyt. ( 1988)

Na drogę
Na światło
Na los
Dał mi ktoś
Swoje słowo

Na miłość
Na dobroć
Dał mi ktoś
Coś

Czego nie mam w tej drodze
Czego kupić nie zdołam
Czego kochać nie umiem
Czego stracić nie mogę

Dał mi ktoś taką miłość
Zagubioną na trochę
I co oczy ma zwykłe
. ..anioła.


(3) OBECNOŚĆ (1992)
Obecność moja, twoja i jej
Obecność nasza
Czasami nieobecna
Obecność...
Czarna i biała
Obecność ...
Tu i tam
Obecność...
Ciszy i brzęczących owadów
Obecność...
Nocy i dnia
Obecność...
W, nad i pod
Obecność dla...
Bez prawa odwołania
Obecność...
Życia i śmierci
Szelestu skrzydeł aniołów
Obecność...
Grawerowanych rękojeści noży...
Pachnących bochenków chleba
Obecność...
Ostrożna obecność . . .nieba.


(4) LUDZIE (1999)

Ludzie kwiaty
Ludzie mrówki,
Kamienie
Pogubione spojrzenia
Na drogach
A szczególnie
To jedno spojrzenie
Ale widać
Taka wola Boga

Ludzie oczy
Ludzie uszy i usta
Pochowane na strychach
Grzechy
Smutek pusty
Głowa pusta
Pociechy...

Ludziom drzewom
Ludziom ptakom
I żmijom
dzwony biją
dzwony biją
dzwony biją

Zasłuchani
Zaplątani
Aż po słońce
Ludzie kobry
I ludzie dzwońce

Nie chcę zgubić
Na waszych drogach
Mego Boga.


(5) bez tyt. (1996)

Śpię
Nad sobą
Nad tobą
Nad zimnem
Które przeszywa mnie drapieżnie
Śpię
Nad problemem nocy i dni
I będę tak spała
Do końca świata
Takiego jakiego nie chcę.


(6) bez tyt. (1997)

Mówię sobie :
Nie kocham cię już
Zapominam
Serce pokrywa kurz
Niczyja wina
Wpatruję się w ciemność nocy
Krzyczą moje sny. . .
Pewnie kiedyś wyleczę się z ciebie
Jak z poważnej choroby
. . .a ty?


(7) IMIENINY (1997)

Imieniny
Uśmiechy i słowa
Słowa
Znane na pamięć
Odtwarzam je
Jak w kinie
I to czekanie
czekanie
czekanie
Kiedy ten dzień
Wreszcie minie
Kiedy goście serdeczni
Odejdą
I ustawią się w kolejce
Do świtu. . .
Ty mnie znajdź wtedy
I wejdź w moje serce
I przytul.

(8) STAŁAŚ (1998)

Stałaś zmęczona
Nad przepaścią głęboką jak noc
I tak jak ona
Byłaś pusta

O dno
odbijały się małe kamyczki
Strącone twoją stopą
Rozchyliłaś na chwilę usta
Ale po co?

Mały kamyk uderzał o ściany
Mały kamyk
Niebieski jak niebo
I słyszałaś
Jak za nim spadały
Twoje myśli
W tą przepaść
Dlatego. . .
...że wypadły z rozchylonych ust
i już.


(9) bez tyt (1997)

Coraz ciszej się we mnie śnisz
Coraz smutniej
I mniej
Odgaduję twój zamiar
Chcesz iść
Więc otwieram szeroko drzwi
Jest nam lżej...

Coraz wolniej otwierasz oczy rano
Coraz ciszej
Boleśniej
Odgadujesz mój zamiar tak samo
Jak ja twój odgadłam wcześniej

Coraz słabiej się w nas tli
ta iskierka
Co z miłości została
Powiedz prawdę
Przykro ci?
Może chcesz żebym jeszcze została?


(10) bez tyt. (1992)

Wiatr w moich włosach gra
To nie ty mnie odnajdziesz...kochany
Tylko cień moich marzeń,
Które się nigdy nie spełnią

Co powiedzieć chcesz
Kiedy pędzisz przez świat
Wiem
To ten wiatr
Jak szmer
Niespełnionych nigdy miłości.


(11) NIE SŁUCHASZ MNIE (1992)

Wmilczałam się właśnie
W twoje dłonie
Taka cisza rozległa między nami...
Wchodzę,,,
Pukam do...
Nie
To nie to...
Chciałam...
Ale już nie pamiętam
Coś ci powiedzieć
Coś obiecać
Przemilczeć raczej

Nie słuchasz tego milczenia
Nie słuchasz...
Więc jak ci to wytłumaczyć
Jak milczenie wykrzyczeć
Udobruchać milczenie
Jak...ci...


(12) bez tyt (1991)

Na szczęście
Na czas szukania
Na niepogodę zamyśleń
Na chwilę
Na to co można
A czego kochać się nie da
Żeby się nie zamartwiać
Kiedy wcale nie trzeba
Gdzie myśleć
Oznacza tylko
Szukanie myślami nieba.


(13) DO SMUTKU (1991)

Nieodgadniony jesteś
Nieśmiertelny
Zamyślony, zaplątany
W ciszy absolutnej absolutny brak
A ja twoja jestem własność
Twój wrak niepodzielny
Twój smak.


(14) A KIEDY... (1989)

A kiedy wodom rozkażę
To wody...
A kiedy ptakom rozkażę
To ptaki...
A kiedy drzewom rozkażę
To drzewa...
A kiedy słowom rozkażę
To wszędzie...
A kiedy tobie rozkażę
Ciebie nie będzie...


(15) ZACHOWAJ (1987)

Zachowaj we mnie
Chwilę uniesienia
Jeśli była
Zachowaj we mnie sen
I w marmurową posadzkę
Świątyni mego Boga
Wkomponuj zapatrzenie
I cień na policzkach
Wpółprzymkniętych powiek


(16) NIE ZGASNĘ (1999)

A on pada i pada i pada
Ten deszcz
Choć obiecał
Że nie...
Choć miał padać
Tylko przez chwilę
Jest go tyle

A on wieje i wieje i wieje
Ten wiatr
Choć wierzyłam
Przestanie
Straciłam nadzieję
Niech wieje
Polubię to wianie
Polubię
Tak

A on boli i boli i boli
Ten czas
A wiedziałam
Że będzie
Nauczyłam się swojej roli
Nauczyłam się jej powoli
Jestem głaz

A On milczy i milczy i milczy
Mój Bóg
Kiedy wyciągam rękę
Dotykam Jego słów
I nic więcej
Nic
Tylko nagle chcę żyć
Bo żyć jest pięknie

Więc niech pada deszcz
I wieje wiatr
Niech milczy Bóg
I boli czas
Jeśli tak ma być już zawsze
Jeśli w tym jest sens...
Nie zgasnę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz